środa, 15 lipca 2015

Tanie podróżowanie #summer

          Mamy wakacje czyli czas zmożonych wyjazdów wakacyjnych. Często marzą Nam się podróże na drugi koniec Polski. Przykładowo ktoś mieszka nam morzem i pragnie w końcu zobaczyć góry nie tylko na zdjęciach. :) Jednakże bardzo ograniczają go finanse... A koszty podróży - często przerażają. Czy jest jakiś sposób, żeby je zminimalizować?

  PKP i zakup biletu z wyprzedzeniem 

Zdecydowanie jestem fanką podróży pociągami. Jest stosunkowo szybko - chyba, że się coś zepsuję i trzeba czekać (zdarza się stosunkowo często), jeśli mamy szczęście to trafimy na pojazd z ogrzewaniem/klimatyzacją (sporadycznie). Przeważnie panuje ścisk, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Jednakże możemy trafić na pusty przedział i wygodę. Musimy być przygotowani na różnego rodzaju niespodzianki. Praktycznie z każdej podróży PKP mam jakieś wspomnienie...  Jednak co najważniejsze - jest tanio! Kupując bilet z 3 tygodniowym wyprzedzeniem zapłacimy 30% mniej, dwa tygodnie - 20% , tydzień przed czasem - 10% Dodatkowo jeśli uczymy się doliczą nam 37% ulgi, a studentom 51%! Przewozy regionalne oferują też bilety za 1zł. Wystarczy wyłapać okazję. :) 

Polski Bus

W ostatniej podróży do Warszawy kobieta, którą spotkałam w przedziale bardzo wychwalała usługi Polskiego Busa. Zainteresowała mnie, ponieważ wcześniej o nim nie słyszałam. No jeśli słyszałam, to jednym uchem wleciało, drugim wyleciało. Dowiedziałam się, że oferuje on przejazd z klimatyzacją, WiFi i gniazdkami, do których można podłączyć urządzenia mobilne. A te nie zawsze są i często nie działają w pociągach... Jednakże w Internecie czytałam też, że trafiają się autobusy bez tych udogodnień. Czyli jest jak wszędzie - jak się trafi. Potem dowiedziałam się, że można podróżować Nim już za dwa złote (1zł bilet + 1zł rezerwacja) Po powrocie do domu sprawdziłam. Jest pula biletów za 1zł, kiedy ona zostanie wyczerpana pokazują nam się za 4zł, potem za 10zł. itd. Kluczowe jest tutaj to, że im częściej uczęszczana trasa - tym bilety są droższe. :) Dodatkowo możemy "za grosze" bo z Poznania za 15zł udać się do Berlina. Możliwe są jeszcze wyjazdy do Pragi, Bratysławy, Wilna czy Wiednia. Obecnie jest też promocja, że w danych regionach można podróżować za 7zł. Warto sprawdzić. :) 

Blablacar.pl 

Dowiedziałeś się o podróży dwa dni przed wyjazdem? Nic straconego! Strona blablacar.pl oferuje wspólne przejazdy. Na czym to polega? Jeśli jesteś podróżującym wpisujesz trasę jaką musisz przemierzyć. Wyskakują Ci ogłoszenia kierowców, którzy będą jechali w tamtym kierunku oraz ich ceny. Często wychodzi porównywalnie do podróży pociągiem, jednakże można trafić taniej. Wystarczy poszukać! Wszystkie konta są weryfikowane, dzięki czemu zmniejsza się ryzyka, że trafimy na jakiegoś zboczeńca. :) Jeżeli jesteś kierowcą i masz wolne miejsce w samochodzie - możesz zaoferować miejsce innemu podróżującemu. 

Autostopowanie 

Jest to darmowy sposób podróżowania. Wystarczy wyjść i wystawić palec. I czekać... aż ktoś się zatrzyma. Może okazać się niebezpieczny, ale jeśli będziemy pamiętać o kilku zasadach okaże się bardzo interesujący. O autostopie -  jego plusach i minusach pojawi się osobny post. :) 

41 komentarzy:

  1. Nie spodziewałem się, że te Polskie Busy są aż takie tanie! A pociągi także uwielbiam, chociaż rzadko mam okazję nimi podróżować. Na autostop to chyba bym się jednak nie odważył :P Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy razem z narzeczonym zamiar wybrać się właśnie polskim busem do Poznania. Na pewno będzie tanio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Traveling on a budget is always a great option, when you don't have tons of money to spend of course ;) xx Maja
    http://majasmuffin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzisz, o tym, że pkp ma zniżkę 30% z tmyi biletami nie wiedziałam :) Muszę więc kupić szybciej :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w tamtym roku kupowałam bilet z wyprzedzeniem to płaciłam 9 zł do gdanska;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w tamtym roku jechałam busem na mazury, podziękuję i już nigdy więcej. Smród, brak klimatyzacji (chociaż miała być) i brak otwieranych okien, przez co była duchota mimo tego że jechałam nocą.

    natlok-myslii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Polskibus i blablacar chyba są obecnie najpopularniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam podróże i żałuję, że nie mam w pobliżu przystanku Polskiego Busa. Wszędzie jeździmy więc samochodem, bo najwygodniej... Pociągiem nie jeździłam całe wieki, a autostopem i poprzez Blablacar.pl nie zaryzykuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na stopa bym się nigdy niestety nie zdecydowała. Za duże obawy bym miała :) Zawsze podobały mi się autobusy Polskiego Busa, ale co chwilę się słyszy w wiadomościach, że ma jakieś wypadki, więc tu też bym miałam trochę obawy :D hehe Ogólnie to podróżujemy samochodem lub samolotem liniami Ryanair :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak! Warto kupować bilety wcześniej. Jest jeszcze możliwość skorzystania z przejazdu (taniego) z platformą BlaBla.

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze marzyło mi się jeździć po Polsce autostopem :D:D

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam sporo o polskimbusie i właśnie szukam połączeń na Wrocław:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny post :)
    Obserwujemy? :)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe sposoby na tanie podróżowanie ;)

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. polskiego busa wspominam TRAGICZNIE, nigdy więcej
    PKP, poniżej poziomu...
    Blablacar - ok, ale jest spore ryzyko jak i przy jechaniu autostopem.

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. 2 razy podróżowałam Polskimbusem i byłam zadowolona. A na trasie Kraków-Wrocław otrzymaliśmy mini przekąskę, kawę, herbatę i sok do wyboru:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również bardzo lubię podróżować pociągami, są bardzo wygodne. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. podróż jak podróż ale zakwaterowanie - no chyba że namiot... ale ile sie wytrzyma... aj jak już jechać dalej niż za miasto to warto na dłużej pojechać

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że noclegi nie są już takie tanie. :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli ktoś mieszka na Śląsku to polecam również Koleje Śląskie- mega tanie na co dzień :)
    Co do pkp, to kiedyś udało mi się zdobyć bilety w dwie strony z Katowic do Zakopanego za 20 zł. aż 4 bilety! w szoku byłam :D
    generalnie uwielbiam wyszukiwać takie okazje

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe sposoby na tańsze podróżowanie :)
    O tym że pkp taniej sprzedaje bilety, gdy kupuje się je wcześniej właśnie dowiedziałam się kilka dni temu :) Fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jechałam do Warszawy Polskim Busem i faktycznie, były gniazdka, wifi, wszystko super, ale wracając nie było już wifi :( co jednak nie przeszkadzało mi tak bardzo, bo byłam wykończona po całym dniu chodzenia.
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym kiedyś gdzieś pojechać autostopem ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam osoby, które z dnia na dzień potrafią wyruszyć w podróż, wyjść i złapać stopa a następnie pojechać gdzie tylko zechcą :) Mi chyba brak odwagi, gdzieś wewnętrznie siedzi we mnie myśl że to musze zaplanować odpowiednio i dopiero pojechać :D Fajnie że można podróżować taniej, skoro są takie możliwości to trzeba korzystać! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja także uwielbiam pociagi, choć jechałam tylko kilka razy w życiu. :D
    Autostop to nie do końca bezpieczne, kilka razy jechałam stopem do Krota, zawsze zapamiętuje wtedy rejestrację auta + musi być to kobieta, chyba że znajoma osoba to spoczko :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapraszam na mój blog, może Ci się spodoba i zostaniesz tam na dłużej- zaobserwujesz
    http://alexandraiwinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też kupiłam bilety z wyprzedzeniem, zawsze fajnie trochę zaoszczędzić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przydatny wpis :) Słyszałam o Polskim Busie i na pewno kiedyś z niego skorzystam, ale na stopa sama bym się bała jechać :)

    Poklikasz w ostatnim poście? :) http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  29. z dzieciakami niestety nie ma duzego wyboru szczególnie takimi jak moje ktróe wymiotują:) a nic sie im nie da podac bo sa ponize 3 lat

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały wpis, wpasował się w moją pasję! <3 :)
    Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś.
    Dodatkowo, przewoźnicy lotniczy często oferują tanie bilety, chociazby wewnątrz kraju. Np PLL LOT. Wystarczy umieć te okazje wyłapać! :) Wiele innych linii lotniczych ma ciekawe okazje na podróże gdzieś dalej. Np do Londynu za 150 zł.
    Również uwielbiam podróże pociągami, są kochane. A jeśli chce się jechać z malutkim dzieckiem? Nie ma problemu, do 4 lat nie płaci za bilet. A ludzie są źli na PKP. :(
    I dodałam bloga do obserwowanych. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazwyczaj wyjeżdżam za granicę na wakacje. Ale notka bardzo ciekawa i przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Polski Bus i moje wycieczki za 2 zł - uwielbiam ich! :) Autostopu chciałabym spróbować, ale jak na razie nie zaczęłam szukać kompanki, więc nie wiem kiedy po raz pierwszy wyruszę w taką podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetne pomysły, muszę je wykorzystać jeszcze w te wakacje :)
    obserwuję i zapraszam do siebie :)
    http://ineedyoursoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja osobiście wole podróżować samochodem, więcej miejsca, mniej tłumu, zawsze mogę się zatrzymać na kawę kiedy tylko chcę :) Pozdrawiam, http://skarbusiowa-garderoba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jechałam ostatnio polskim busem do Krakowa i zapłaciłam tylko 5 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O tym buzię nie wiedziałam, ja jednak uwielbiam autem podróżować, no ale wiadomo portfel mniej to lubi :-P

    OdpowiedzUsuń
  37. Twój post bardzo mi się przyda :)
    http://blogujzangie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Polski Bus ma naprawdę spoko ceny:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba wcześniej nie słyszałam o Polskim Busie *.* alle ceny są na prawdę zachęcające ;))
    na autostopowanie raczej bym się nie odważyła:P
    w wolnej chwili zapraszam do mnie ;-)

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeśli są sposoby na tanie podróżowanie to warto z tego skorzystać. Ostatnio jechałam na festiwal i skorzystałam z PKP. Na szczęście wcześnie kupiłam bilet i nałożyły się na niego dwie zniżki. 30% za zarezerwowanie trzy tygodnie wcześniej i 37% jako ulgowy. Za całość, z podkarpacia do Wrocławia zapłaciłyśmy 30 zł, przy czym w drugą stronę (tym razem z przesiadkami i bez zniżki 30%) zapłaciłyśmy 60 zł, czyli dwa razy drożej.
    Polskim Busem natomiast nigdy nie jechałam, ale wiem,ze czasem bilety są na prawdę tanie, tylko trzeba wyczaić odpowiednią okazję. Słyszałam w każdym bądź razie o tym busie. Moja koleżanka pojechała za 20 zł z Rzeszowa do Berlina. Oprócz tego była także w Wiedniu i Pradze.
    Z bablacar nigdy jeszcze nie korzystałam. Coś mi się obiło o uszy, ale to by było na tyle. Dużą zaletą jest to,że konta sa sprawdzane (o czym wczesniej nie wiedziałam) i nie trafi się żaden zboczeniec, bo szczerze mówiąc obawiałam się tego trochę,że może byc inaczej.
    Kiedyś bardzo chciałam podróżować autostopem. Obecnie jechałam nim tylko raz, gdy pewna miła pani zabrała razem ze mną pięć osób. Dzięki niem nie wracaliśmy pod górę z gry terenowej. Ale jeśli mowa o podróżowaniu tym srodkiem transportu to troche ma obawy. Nie wiadomo kto mnie zabierze...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swojej opinii.