piątek, 24 lipca 2015

Autostopowanie - plusy i minusy #summer



             Zawsze marzyłeś o dalekiej podróży? Już nawet wiedziałeś dokąd pojedziesz, na ile i co będziesz robił, ale… I tutaj zawsze przychodziło przebudzenie. Myślałeś: „Przecież ja nie mam pieniędzy! Za co pojadę?!” Niestety ten problem pojawiał się zawsze i burzył marzenia. Nigdy nie znalazłeś na niego sposobu? Mam dla Ciebie rozwiązanie! Jest nim autostopowanie. Jest to darmowy sposób, dzięki któremu możesz się poruszać. Wystarczy „złapać samochód” i zapytać dokąd jedzie.  I witaj przygodo!
           Taki sposób na podróżowanie ma mnóstwo plusów. Dzięki niemu nie musisz wydawać pieniędzy. Po prostu dziękujesz uśmiechem. Możesz zwiedzić dużo miejsc i to w krótkim odstępie czasowym. Zaczynasz kochać życie! Do szczęścia jest Ci potrzebne bardzo niewiele. Dostrzegasz, że masz bardzo dużo i zachwycasz się najdrobniejszymi rzeczami. Zaczynasz wierzyć, że ten świat nie jest taki zły. W końcu spotyka Cię w nim tyle dobra. Masz okazję poznać nowych ludzi. Oczywiście nie będą to znajomości na całe lata, większość skończy się, kiedy wysiądziesz z pojazdu. Jednak podczas jazdy będziesz mógł posłuchać niesamowitych historii. Być może podszkolisz język obcy – wyjeżdżając poza granice Polski. 
           Niestety są również minusy. Trzeba na siebie bardzo uważać, ponieważ nie wiadomo na kogo się trafi. Dla bezpieczeństwa warto wysłać numer rejestracyjny pojazdu komuś zaufanemu. Jeśli sam nie czujesz się pewnie – możesz pojechać z drugą osobą. Musisz pamiętać o chowaniu cennych przedmiotów. Uchroni Cię to przed kradzieżą lub zgubieniem.  Uzbrój się w cierpliwość. Czasami na wylotówce będziesz stał 10 minut, innym razem ponad godzinę. Nie ma na to reguły.
         Wybierając się w taką podróż musisz mieć głowę na karku. Nie możesz zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, ale jednocześnie powinieneś cieszyć się przygodą.

22 komentarze:

  1. A ja pomimo wszystko nie jestem zwolenniczką podróżowania autostopem. Wolę pociągi! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także. Tzn. zwolennikiem nie jestem, ale pociągów już nie wolę :-P.

      Usuń
  2. Ja niestety (albo może stety?) nie jestem zwolenniczką autostopu :(
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem , czy bym się odważyła jechać autostopem może jeszcze w te wakacje się zdecyduję:)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja takiej formy podróżowania się zwyczajnie boję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Raz tylko jechałam stopem z koleżanką, ale jechałyśmy tylko 15 km :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej komfortowo czułabym się w towarzystwie kobiety :)
    i przede wszystkim nie w samotności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam to :D Wyczuwam zazwyczaj intencje ludzi, na swojej intuicji raczej jeszcze się nie zawiodłam i wiem, z kim mogę spokojnie i bezpiecznie dojechać, a z kim nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł ale bardzo ryzykowny ;// Nigdy nie wiesz co się stanie. Ale to też fajna przygoda!

    Serdecznie zapraszam do mnie:  http://world-of-sandra-anna.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba czułym się strasznie niekomfortowo w takiej sytuacji, a ze względu na moją nieśmiałość i aspołeczność pewnie wcale by do tego nie doszło :D Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie jeżdżenie na "stopa" to głupi pomysł, zbyt ryzykowny. Ale co kto lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś zawsze chciałam podrózować stopem, aż do teraz. Moje zdanie na ten temat nieco się zmieniło. Z jednej strony taka podróż ma wiele plusów, ale nie można zapominać o tym,że są także minusy. Samym stopem podróżowałam tylko raz, gdyż po zakończeniu gry terenowej na wyjeździe wsiedliśmy do samochodu pewnej pani, a ona nas kawałek podwiozła. W każdym bądź razie póki co nie korzystam ze stopu. Jeśli mam być na czas (a zazwyczaj tak jest) to wolę korzystać z innego środka transportu. Bilet na pociąg, czy bus nie jest aż taki drogi, dlatego stwierdzam,że mogę spokojnie wydać pieniądze na to. Inna sprawa by była, gdybym jechała gdzieś daleko, np. za granicę, a bilety na pociąg byłyby drogie. Wtedy być może skorzystałabym z autostopu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy nie miałam odwagi na autostop ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam na studiach koleżanke, która zwiedziła całą Europę podróżując autostopem, fajnie się słuchało takich opowieści ;-) ale ja w dzisiejszych czasach miałabym obawy;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  14. to raczej nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten typ przemieszczania nigdy nie przypadł mi do gustu. Chyba jestem na to zbyt rozsądna, i za bardzo się boję... ale z drugiej strony, faktycznie można poznać fajnych ludzi i podróżować "po taniości". Tak jak piszesz, są plusy i minusy :)
    mam przyjaciółkę, która kilka lat temu po maturze chciała zwiedzić stopem Europę. Niestety nie miała z kim jechać i pomysł nie wypalił.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bałabym się podróżować w ten sposób, no chyba że z kimś.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie lubię autostopowania :) nigdy nie wiadomo do kogo wsiadasz ;)

    Przeniosłam się na blogspot : http://ems-watson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja tam się boję takich akcji :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. sama bym się nigdy nie wybrała... nie wiadomo jak może być, teraz nawet miłym staruszkom nie wolno ufać...

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej Wiolu :) z autostopa w życiu już nie skorzystam, raz spotkałam złe osoby na swojej drodze, ale często sama zabieram kogoś. Mam nowy konkurs na blogu - może się skusisz? http://www.mojegotowanieiblogowanie.pl/2015/08/konkurs-z-piatnica-do-wygrania.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze jak oglądałam jakiś film to autostopowanie wydawało się mega niesamowitą rzeczą, czymś co będziemy wspominać przez wiele następnych lat.
    Może kiedyś przyjdzie mi się przemieścić tą formą transportu, kto to wie.
    Ciekawy post
    Pozdrawiam
    Zapraszam do nas:
    world-of-crazy-sisters.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swojej opinii.